niedziela, 8 marca 2026

Winorośl 2026 - Kable grzewcze w ochronie winorośli

PORADNIK: Kable grzewcze w ochronie winorośli

(Czyli jak teoria sprawdza się w praktyce - część 2)

W ubiegłym roku po ataku zimnej zośki zacząłem myśleć o dodatkowych zabezpieczeniach przed mrozem. Najbardziej spodobał mi się pomysł wykorzystania kabli grzewczych, sprawdziłem koszty, poczytałem o skuteczności i przygotowałem pomysł który w tym roku chcę wcielić w życie.
O moich planach pisałem TU.

Dziś kolejny odcinek poświęcony już testom wstępnym tej instalacji. 

U mnie jak wspominałem szpalery są nieregularne. Wygląda to mniej więcej tak: PLAN WINNICY.
Mam więc 10 szpalerów różnej długości jak niżej:
  • szpaler 01 - 5,7m
  • szpaler 02 - 5,0m
  • szpaler 03 - 5,0m
  • szpaler 04 - 2,0m
  • szpaler 05 - 3,0m
  • szpaler 06 - 4,8m
  • szpaler 07 - 6,4m
  • szpaler 08 - 9,0m
  • szpaler 09 - 10,8m
  • szpaler 10 - 8,0m
Do testów wybrałem szpaler 07 w środku winnego ogródka. Jak pisałem nie planuje używania kabli bez osłony bo to moim zdaniem nie ma szans powodzenia z uwagi na brak jakichś ekonomicznych przesłanek ku temu. Moja osłona to namiot z białej włókniny zimowej o gramaturze 50g/m2. Użyłem włókniny o szerokości 160cm. Daje to namiot o wysokości w szczycie 65cm.


Wewnątrz namiotu mam pierwszy drut na wysokości 30cm, kolejny na którym wieszam włókninę jest na wysokości 65cm. Winorośle rozpięte są nad 1 drutem. Kabel grzewczy podwieszony poniżej tego drutu na całej długości tunelu.
Czujnik kontrolny powieszony w okolicy winorośli, jakieś 10 cm nad drutem i jakieś 20 od szczytu tunelu.


Temperatura w nocy w ostatnich dniach regularnie spadała poniżej 0C. Nie inaczej było tej nocy, przymrozek zaczął się o 21:10 a zakończył o 8:10. Czyli bardzo podobnie jak ma to miejsce podczas majowych ogrodników. Minimum ujemne w nocy to -3,81C o 4:40 rano. Takich temperatur się u siebie w maju nie spodziewam. Ale zawsze lepiej sprawdzić co się dzieje jak jest gorzej niż przewidujemy.


 

PRZEBIEG TESTU

Test starałem się przeprowadzić w warunkach zbliżonych do wiosennych przymrozków majowych. Wydaje mi się że się to udało. Szpaler przygotowałem tak jak zwykle zakładając w dzień namioty z włókniny. Grzanie włączyłem odpowiednio wcześniej by nagrzać pod osłoną nieco przed spodziewanym mrozem.

Na wykresie poniżej pokazana jest poprzednia noc bez grzania (temperatura spadła do ok -5C). Widoczne na wykresie przesunięcie jest spowodowane tym że czujnik "niebieski" mam schowany w osłonie a "zielony" jest bezpośrednim pomiarem. Przy odczytach co 10 min. widać bezwładność pomiaru. Nie wpływa ona jednak na przebieg testu.
Przebieg grzania widać wyraźnie w środkowej części wykresu. Po prawej stronie widać też że pod osłoną w dzień było też dużo cieplej (osłonę jednak szybko zdjąłem by niepotrzebnie nie nagrzewać krzewów).


Chronologicznie wyglądało to tak:
  • 15:45 założyłem włókninowy namiot
  • 18:10 włączyłem grzanie (jeszcze przy temperaturze dodatniej)
  • 7:50 wyłączyłem ogrzewanie (kable grzały całą noc)
Temperatura minimalna w nocy to -3,81C o 4:40 (pomiar odniesienia na wysokości 15cm nad ziemią).
Temperatura minimalna w tunelu -1,25C o 4:00 (pomiar na czujniku w tunelu).
W sumie w tunelu poniżej -1C było od godziny 3:00 do 4:50.


WNIOSKI

W sumie jestem zadowolony bo widać przede wszystkim że system działa. Planowałem go na lekkie przymrozki i podniesienie temperatury o jakiś 1C w górę. Przy maksymalnym mrozie podniósł o ponad 2,5C więc założenia spełnia.
Jest napewno dużo lepszy niż znicze jeśli chodzi o równomierność grzania, jednak jak widać dla bardzo ujemnych temperatur nie pomoże i nie zabezpieczy w pełni przed mrozem poniżej -3C.

Co bym zmienił ?
  1. Grubsza włóknina chyba będzie lepsza a ta o gramaturze 50g/m2 to takie minimum. W przypadku lekkiego wiatru grubsza napewno zabezpieczy lepiej przed ulotem ciepła.
  2. Kable grzewcze zastosowałbym jednak silniejsze by uzysk był większy tak by nawet mocno ujemne temperatury nie sprawiały problemu.

Tak czy siak ja w to wchodzę i pełny test przeprowadzę już pewnie docelowo w maju. Będzie to test prawdy który już bez najmniejszych wątpliwości pokaże ile pąków padło a ile dało radę.