sobota, 13 czerwca 2026

Siewki winorośli - czy warto ?

Dziś chciałem poświęcić trochę czasu by przybliżyć wam sposób powstawania nowych odmian winorośli.

Nowe odmiany możemy generalnie pozyskać z nasion owoców, które po uprzednim odpowiednim przygotowaniu sadzimy i czekamy co z tego wyniknie. Taki proces nie jest jednak łatwy i ma sporo wad, które postaram się przybliżyć poniżej.    

Siewka winorośli (czyli roślina wyhodowana bezpośrednio z nasiona) owocuje zazwyczaj po 3 do 5 latach, ale w niektórych przypadkach pierwsze owoce mogą pojawić się nawet dopiero po 7 lub nawet później. Jest to sporo, bo klasyczne sadzonki wegetatywne (z patyków) owocują dużo szybciej, bo już w 2-3 roku. Siewki potrzebują więcej czasu na przejście z fazy młodocianej do dojrzałej. To jest chyba ich podstawowa wada (w prostych słowach: za dużo z tym pierdzielenia a i tak na koniec nie wiadomo czy cokolwiek dobrego z tego wyszło).

Kolejną sprawą jest to że nie jesteśmy w stanie przewidzieć co nam z takiej siewki wyrośnie. Owoce z siewki prawie nigdy nie powtarzają cech rośliny matecznej. Nowy krzew może rodzić owoce mniejsze, kwaśniejsze lub o zupełnie innym smaku i kolorze. Dziedziczenie odporności (np. na mączniaka prawdziwego czy rzekomego) podlega dokładnie tym samym prawom genetyki, co smak czy wielkość owoców. Tak naprawdę to loteria i żmudna praca polegająca na testowaniu setek siewek i mozolnej ich selekcji. Profesjonalni hodowcy, aby znaleźć jedną super-odporną siewkę o smacznych owocach, muszą wysiać i przetestować tysiące nasion, ponieważ większość z nich okazuje się słaba lub podatna na choroby. 

Jedynym sposobem na otrzymanie krzewu identycznego z rodzicem jest pobranie z niego sztobra i jego ukorzenienie. Można też rozmnażać go innymi sposobami ale o tym pisałem TUTAJ.

Wracając do siewki. Winorośl jest rośliną obcopylną o bardzo złożonym kodzie genetycznym. Rozmnażanie z nasion to loteria genetyczna. Mogą wystąpić nam trzy scenariusze dziedziczenia odporności:

Scenariusz 1: Pełny sukces (wzmocnienie cechy) – Siewka dziedziczy geny odporności po obojgu rodzicach i staje się jeszcze bardziej odporna niż oni. Na tym mechanizmie bazują profesjonalni hodowcy tworzący tzw. odmiany PIWI (hybrydy odporne na choroby grzybowe).

Scenariusz 2: Dziedziczenie częściowe – Roślina przejmuje cechy tylko jednego rodzica. Jeśli skrzyżujesz odmianę odporną z podatną, siewka może być średnio odporna.

Scenariusz 3: Regres genetyczny (najczęstszy) – Ukryte (recesywne) geny podatności na choroby, które u rodziców nie były widoczne, mogą połączyć się w siewce. W efekcie nowa roślina będzie chorować znacznie częściej i mocniej niż krzewy mateczne.

 

A teraz może trochę skąd pomysł na tego posta. Otóż nie inaczej, jest okazja, zostanę rodzicem 😉. Moja pierwsza siewka po faktycznie bardzo długim okresie wchodzenia w wiek dojrzały postanowiła w tym roku zaowocować i to dość niespodziewanie bo po jakichś 7 latach gdy już ją kilka razy ze szpadlem obchodziłem drapiąc się po głowie czy to już czas. Suma summarum została i gdy inne krzewy wkoło obmarzły ona nie dość że nie obmarzła to wręcz obsypana kwiatostanami. Musiałem sporo latorośli usunąć i zredukować o połowę kwiatostany. No i z tego wynikają wiadomości dla mnie dwie (jak zwykle dobra i zła), dobra że jest raczej odporną i plenną odmianą, zła że niekoniecznie musi to iść w parze ze smakiem i jakością owoców.

Kwiatostany

Rys. Rodzaje kwiatostanów: a - samopylny, b - żeński, c - męski

Po lewej stronie zdjęcie kwiatostanów mojej siewki. Jest samopylna, więc nie wymaga zapylacza (gratisowo dodaję słodyszka rzepakowego, który akurat posilał się pyłkiem). Większość winorośli jakie sadzimy jest samopylna. Czasem jednak trafiają się odmiany z kwiatami żeńskimi. Sam mam kilka takich odmian. 

Poniżej zebrane informacje o rodzajach kwiatostanów.

Kwiat obupłciowy (Hermafrodyta ☿)
Najbardziej popularny u winorośli. Stanowi standard u większości nowoczesnych odmian deserowych i przerobowych. W centrum znajduje się duży, dobrze wykształcony słupek. Wokół niego wznoszą się długie, proste i sztywne pręciki zwieńczone pylnikami. Kwiat jest w pełni samopylny. Pyłek z pręcików bez problemu opada na sąsiadujący słupek tego samego kwiatu. Zapewnia to łatwe zapylanie a finalnie wysokie i stabilne plonowanie, niezależnie od obecności owadów czy sąsiedztwa innych krzewów.

Kwiat żeński (♀)
Niektóre starsze lub bardzo cenione odmiany posiadają wyłącznie kwiaty żeńskie. Centralny punkt to idealnie zbudowany, duży słupek. Jednak otaczające go pręciki są krótkie, wiotkie i wyraźnie wygięte w dół (wyglądają jak zwiędnięte lub odwrócone haczyki). Pyłek produkowany przez te wygięte pręciki jest sterylny (pusty i bezpłodny). Kwiat żeński nie potrafi zapylić się sam. Do zawiązania owoców bezwzględnie potrzebuje „partnera” – innej odmiany obupłciowej kwitnącej w tym samym czasie, z której wiatr lub owady przeniosą płodny pyłek.

Kwiat męski (♂)
Spotykany głównie u winorośli dzikich (np. Vitis riparia, Vitis rupestris) oraz u podkładek stosowanych do szczepienia. Posiada wyłącznie długie, silne i proste pręciki z ogromną ilością żywotnego pyłku. W samym środku kwiatu brak jest słupka (jest całkowicie zredukowany lub widoczny tylko jako maleńki ślad). Służy wyłącznie jako zapylacz. Sam nie posiada organów żeńskich. Taki krzew nigdy nie zawiąże ani jednej jagody.

Cecha kwiatu Kwiat obupłciowy (☿) Kwiat żeński (♀) Kwiat męski (♂)
Słupek Duży, sprawny Duży, sprawny Brak (zredukowany)
Pręciki Długie, stojące Krótkie, wygięte w dół Długie, stojące
Pyłek Płodny Sterylny (bezpłodny) Płodny
Czy rodzi owoce? Tak (samodzielnie) Tak (wymaga zapylacza) Nigdy


Genealogia

Nie wiem kto jest rodzicem mojej siewki bo nie krzyżowałem jej celowo a powstała z nasiona spod krzewu Prima Ukrainy. Potencjalnych zapylaczy w koło mam bez liku więc drugi rodziciel pozostaje anonimowy a i Prima jest tylko przypuszczeniem. Gdyby było to coś naprawdę interesującego można wysyłając próbki do dedykowanych instytucji przeprowadzić jej badania genetyczne które rodziców są w stanie wskazać.

W ogólnodostępnych w necie bazach winorośli możemy sobie sprawdzić rodziców (a nawet całe drzewo genealogiczne) dla wybranej odmiany. Dużą i popularna bazą tego typu jest np. VIVC.

Generalnie to chciałem wam przybliżyć sposób w jaki siewka wkracza w fazę dojrzałą. Nie wiążę jednak wiele nadziei z jej owocowaniem. Ciekawość jest bo jak to w życiu nigdy nie wiadomo co z takiego czegoś może wyrosnąć ;).

Myślę że w kolejnej odsłonie opowieści o siewce, pokażę już jak wyglądają owoce i czy są wogóle jadalne. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz